Reaggae 3 - ( oki - doki)
Z ulicy
klakson samochodu
Podbija puls
Na ścieżce życia i zapaści
Filmy jako epickie nudy
Hałdy śmierci, kochanków
Pop corn
W kabinie pokoju
I hi-fi
Na przesterowanych głośnikach
Bujaniach bab
Na złotych i seledynowych kacach wiosennych
Albowiem było mi dane
Ignorowanie ryzyka
Kontroli lekowej
Piwo z sokiem
Chleb z masłem
Pomidor
ser
na przesterowanych głośnikach Jestem sam buddą
kręcą mnie nowe loty nad Krakowem i Tatrami
Gdyby była kościelna jutrznia
Byłoby zbyt zimno
Tak że zaspałem i
Miałem chłodne sny o urywających się windach i
Poszukiwaniu bibelotów do domu
Na półkę
na targu
sam sobie mówię - sweet sutra!
ponieważ jesteśmy zirytowani nonsensem dociekań
eschatologicznych
a
ssak jest tego roku jak święto Kory wstała wyszła powraca
i koniecznie zapytasz dlaczego nadaremnie ludzie oglądają nęcące obrazy i stopklatki rejestrowane przez neurony wzmacniane kawą i szczurzym przywiązaniem
do
Drażnienia elektrody
przypiętej
Do ośrodka przyjemności
A najlepsze święto to
Dzień umiarkowanie szalonego dziecka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz